FANDOM


Utwór: Calavera Wykonawca: Grupa Operacyjna



Krwawy powrót najostrzejszego pióra! Na bok wątpliwości i na bok cenzura! Gdy stawiam kroki – trzęsie się ziema F.O.X. – to litery imienia

Eksplozje, wybuchy – wpadam by namieszać Tak Grupa Operacyjna przeprowadza desant! Wolność myślenia to jest dla mnie grunt Przybywam bezczelny wzniecić tu bunt!

„Ludzie nie są gotowi” – słyszę – „nie są gotowi, Na to by ktoś taką zadymę im robił” „Tego co gotujesz nikt raczej nie zje” „Przestań już głosić te swoje herezje”

Ja jednak jestem tym wrednym gnojem, Który nie zostawi was z waszym spokojem. Jestem wodzem przeklętej armii buntowników I niewielu rozumie sens tych okrzyków…

[ref] Jeśli słyszysz, jeśli rozumiesz Stoisz samemu w szalonym tłumie Jeśli to czujesz – to jesteś z nami I nie jesteśmy sami, nie jesteśmy sami

[bridge] Buntownicy – nie jesteśmy sami, Nie jesteśmy sami, nie jesteśmy sami Rebelianci - nie jesteśmy sami, Nie jesteśmy sami, nie jesteśmy sami Outsiderzy – nie jesteśmy sami, Nie jesteśmy sami, nie jesteśmy sami Grupa Operacyjna - nie jesteśmy sami, Nie jesteśmy sami, nie jesteśmy sami


Jeśli mam czemuś swoje życie poświęcić Wykorzystać i siłę i czas i chęci, To powtarzam – powtarzam – Powtarzam po raz wtóry: Niech to nie będą bezsensy i bzdury! Albo robisz coś dobrze albo niezbyt dobrze „To był ktoś” - skomentują mój pogrzeb. Robię to co kocham, nie jestem jednym z tłumu. Kazań nie prawię, więc o co tyle szumu?

To już tylko Twoja sprawa co o tym sądzisz. Świat to labirynt, bez przerwy się błądzi Spotyka się ciągle pułapki i wnyki I bardzo ważne są uników wyniki.

Przeciwko głupotom niewielu się buntuje Ja w outsiderów wierzę, tak jak oni czuję Może naprawdę nasz gatunek wymiera Ale mam to gdzieś, póki to słowo dociera!

[ref]