FANDOM


Utwór: Nikogo nie obchodzi Wykonawca: Grupa Operacyjna



Życie nie rozpieszcza, mów ale się streszczaj. Nie mam ochoty słuchać kolejnego wieszcza! Właściwie nikogo nie mam słuchać ochoty, Mam swoje problemy, mam swoje kłopoty.

Mam dwa litry żółci i dwa kilo wkurwienia. Od życia dostałem dwie tony zwątpienia. Racja jest jak dziura w dupie – każdy ma swoją! Pieprzę tych, co swoje racje wypowiedzieć się boją!

Szczekam głośno, bo chcę świat przekrzyczeć! Nie wierzę byle komu i na siebie liczę. Co prawda – często w tym liczeniu błądzę Zamiast liczyć na siebie wolałbym liczyć pieniądze!

Wiesz, co znaczy pracować i mieć gówno z tego? Jeśli wiesz i ciągle walczysz jesteś dla mnie kolegą. Ciągle tak samo – może się obrzydzić. Nienawidzę świata tak jak on mnie nienawidzi!

[Ref]

Nikogo nie obchodzi, co naprawdę czujesz Nikogo nie obchodzi jak bardzo próbujesz Nikogo nie obchodzi jak silnie się starasz Już często słyszałem – „co ty odpierdalasz?”

Obce jest mi latynoskie lingo, jestem gringo, Rzucam rymowane słowa jak rzuca się ringo Wiem, że na to czekacie, więc pięć, cztery, trzy, dwa, Życiem rządzą bardzo proste prawidła:

Wygrywa szybszy a ręka rękę myje Potrzebna jest pomoc, gdy utkniesz w gównie po szyję Pamiętaj jednak, że naprawdę nie ma nic za darmo Na swoją pracę i samego siebie liczyć warto!

Każdy kij na świecie ma jednak dwa końce A gdy sytuacje stają się za gorące Gdy z ręką w nocniku nagle się obudzisz Fajnie mieć świadomość, że masz swoich ludzi

Niestety to mrzonki, bo każdy o swoje walczy Z bitwy jeden wróci z tarczą a drugi na tarczy Więc powiem jedno, jeśli jeszcze nie wiecie Jesteśmy zdani na siebie w tym pieprzonym świecie!